Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt specustawy mieszkaniowej. Zawiera ona pakiet rozwiązań usprawniających i skracających prowadzenie procesu inwestycyjnego. Co się zmieni?

Nowe przepisy wykorzystają przede wszystkim inwestorzy, ale zmiany odczują również klienci indywidualni. Wprowadzony pakiet zmian powinien wpłynąć na ceny mieszkań.

Szybszy proces inwestycyjny

Projekt określa uproszczone procedury przygotowania i realizacji inwestycji mieszkaniowych, które będą prowadzone zgodnie z ustawowymi standardami, zróżnicowanymi w zależności od wielkości gminy.

Ułatwienia będą służyć wszystkim inwestorom budowlanym, a wprowadzane ustawą standardy urbanistyczne będą weryfikowane na etapie uzyskiwania zgody oraz także na etapie realizacji inwestycji. Okres przygotowania inwestycji w budownictwie mieszkaniowym zostanie skrócony do niezbędnego minimum. Według założeń czas ten powinien się skrócić z pięciu lat do zaledwie roku.

Usprawnienia postępowania administracyjnego zostały odebrane pozytywnie. Jestem przekonany, że przepisy przygotowane z myślą o budownictwie mieszkaniowym, ułatwią realizację inwestycji i również spotkają się z dobrym przyjęciem.

– mówi Jerzy Kwieciński minister inwestycji i rozwoju.

Na podstawie specustawy będzie można skorzystać z ułatwienia (przy zobowiązaniu się do spełnienia określonych warunków) dla przedsięwzięcia obejmującego budowę, zmianę sposobu użytkowania lub przebudowę. W wyniku tych działań powinien powstać budynek lub budynki mieszkalne wielorodzinne o łącznej liczbie lokali mieszkalnych nie mniejszej niż 25 lub budynki mieszkalne jednorodzinne o łącznej liczbie nie mniejszej niż 10.

Standardy urbanistyczne

Od czasów PRLu w Polsce nie było przyjętych ustandaryzowanych przepisów dotyczących urbanistyki miast. Jedyne założenia były ustalane każdorazowo w Planie Zagospodarowania Przestrzennego ustalanym przez władzę regionu.

Teraz przepisy mają być uzupełnione o trzy “standardy urbanistyczne” z podziałem na wielkość miast: dla gmin w których liczba mieszkańców nie przekracza 30 000, od 30 000 do 100 000 i powyżej 100 000 mieszkańców – co odpowiada stopniom zurbanizowania miast i gmin.

Ustawa określa odległości takich inwestycji od przedszkola, szkoły, przystanku komunikacji publicznej, wymaga zapewnienia dostępu do drogi i zgodnie z zapotrzebowaniem dostępu m.in. do sieci wodociągowej i kanalizacyjnej oraz sieci elektroenergetycznej.

Ustawa wymaga od inwestorów – już na etapie składania wniosku – dołączenia koncepcji urbanistyczno-architektonicznej. Koncepcja będzie sporządzana przez osoby, o odpowiednich kwalifikacjach (urbaniści, architekci, inżynierowie budownictwa z uprawnieniami budowlanymi do projektowania i kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń w specjalności architektonicznej), co wpłynie na profesjonalizm sporządzanych koncepcji urbanistyczno-architektonicznych. Do czasu podjęcia uchwały o ustaleniu lub odmowie ustalenia lokalizacji inwestycji, inwestor może modyfikować wniosek. Modyfikacja wniosku może wynikać ze zgłoszonych uwag, uzyskanych opinii oraz dokonanych uzgodnień.

Grunty pod inwestycje

Najważniejsza zmiana z perspektywy inwestorów to z pewnością uruchomienie gruntów będących już gminach, które do tej pory było trudno uzyskać pod nowe inwestycje. Chodzi między innymi o grunty rolne oraz działki pokolejowe, powojskowe i poprzemysłowe.

Dzięki ustawie proces inwestycyjny będzie szybki, dostęp do gruntów – dużo łatwiejszy, a to z kolei wpłynie na większą podaż inwestycji mieszkaniowych i tym samym większą konkurencyjność rynku. Dla nabywców i najemców oznacza to w praktyce obniżenie ceny mieszkań i zwiększenie ich dostępności także w gminach, gdzie dziś nie budują deweloperzy.

Źródło: miir.gov.pl